Nie każda książka motywacyjna zdobywa uznanie w świecie sportu, gdzie na co dzień liczą się wyniki, a presja i odpowiedzialność są nieodłącznym elementem pracy. Jedną z pozycji, które szczególnie cenił zmarły przedwcześnie trener Jacek Magiera, jest książka „Szczęście czy fart?” autorstwa Álexa Roviry Celmy i Fernanda Tríasa de Besa.
Jacek Magiera wychodził z założenia, że czasem jedno zdanie może zmienić Twoje życie. Książkę rozdawał i polecał osobom, na których szczególnie mu zależało. Jak podkreślał, była dla niego pomocą nie tylko w nauczaniu sportu, lecz także życiowych wartości.
W rozmowie z Kacprem Giezło powiedział:
„Wykupiłem cały dostępny nakład, był taki moment, że przyszła do mnie paczka z ponad 700 egzemplarzami. Wszystkie te książki rozdałem. Wręczałem ją osobom, na których mi zależało, i tym, o których uważałem, że powinny ją przeczytać.
Większa grupa ludzi, którzy dostali tę książkę, to są piłkarze. Niektórzy od razu przeczytali i napisali podziękowania. Starałem się zawsze mówić, że jak przeczytasz, to mi napisz odczucia. Mam przygotowane nawet kilka takich fajnych zdań na ten temat.
Był taki zawodnik, który przeczytał książkę dopiero po pięciu latach. Zadzwonił do mnie i powiedział: Jacek żałuję, że nie przeczytałem tej książki 5 lat temu. I myślę, że to jest najlepsza reklama. Uważam, że od 14 roku życia śmiało tę książkę można przeczytać, bo się ją zrozumie.
Jest dla młodzieńca, jest dla dwudziestokilkulatka, jest dla doświadczonego seniora. Jest ona dla tego, kto odniósł sukces, jak i dla tego, kto dąży do sukcesu czy szuka miejsca w swoim życiu. Warto przeczytać i polecać ją dalej”.
O czym opowiada książka „Szczęście czy fart?”
„Szczęście czy fart?” to inspirująca opowieść, która próbuje odpowiedzieć na pytanie. Czy sukces jest wyłącznie efektem przypadku, czy też można świadomie stworzyć warunki sprzyjające powodzeniu. Autorzy przedstawiają historię dwóch przyjaciół, którzy spotkali się po latach. Jeden z nich odziedziczył majątek, ale ostatecznie wszystko stracił. Drugi zaczynał praktycznie od zera, a mimo to osiągnął sukces.
Jak twierdził, do osiągnięcia sukcesu przyczyniła się niezwykła opowieść usłyszana kiedyś od dziadka. Ponieważ jej przesłanie wywarło ogromny wpływ na jego życie, postanowił opowiedzieć ją swojemu przyjacielowi. Mimo początkowego sceptycyzmu przyjaciel zgodził się wysłuchać tej historii.
Publikacja od lat cieszy się międzynarodową popularnością i została wydawana w ponad 52 językach świata. Autorzy są uznanymi konsultantami biznesowymi i ekonomistami. Przez lata analizowali historie sukcesu zarówno wybitnych jednostek, jak i największych światowych firm. Na podstawie tych doświadczeń stworzyli prostą, przystępną opowieść, która łączy elementy przypowieści z praktycznymi wskazówkami dotyczącymi rozwoju osobistego.
Uniwersalny przekaz sprawił, że książka zyskała popularność wśród różnych grup czytelników. Sięgają po nią nie tylko przedsiębiorcy i menedżerowie, ale także sportowcy, trenerzy oraz osoby poszukujące inspiracji do działania. Jacek Magiera polecał tę lekturę swoim zawodnikom i bliskim. To pokazuje, jak duży wpływ może ona wywierać na sposób myślenia o sukcesie, pracy oraz odpowiedzialności za własne życie.
Książka uczy nas, że choć nie na wszystko mamy wpływ, to bardzo wiele możemy zrobić, aby zwiększyć swoje szanse. Być może właśnie dlatego książka od lat znajduje nowych odbiorców, a jej przesłanie pozostaje aktualne zarówno w sporcie, jak i w codziennym życiu.
Osobiście uważam, że „Szczęście czy fart?” może być pierwszą książką z dziedziny rozwoju osobistego, którą warto podarować dziecku lub nastolatkowi. Jej największym atutem jest prosty, przystępny przekaz oraz forma bajki, dzięki której zawarte w niej idee są łatwe do przyswojenia niezależnie od wieku czytelnika.
To również książka, którą czyta się bardzo szybko, całość można pochłonąć nawet w półtorej godziny. Mimo niewielkiej objętości skłania jednak do refleksji nad tym, jak nasze decyzje, nawyki i podejście do życia wpływają na osiągane rezultaty.



