Wybór programu do składu książki

programy do skladu ksiazki

Jeśli decydujesz się na samodzielne wydanie książki, jednym z kluczowych wyzwań, obok redakcji i korekty, będzie skład i łamanie publikacji. Sam tekst możesz napisać praktycznie w dowolnym narzędziu: w Wordzie, Google Docs lub w każdym innym edytorze.

Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy chcesz przygotować książkę do druku lub stworzyć profesjonalnego e-booka. Na tym etapie zwykłe edytory tekstu przestają wystarczać i trzeba sięgnąć po specjalistyczne oprogramowanie albo zlecić skład komuś, kto się tym zajmuje zawodowo.

Przez wiele lat wybór był właściwie oczywisty. Standardem branżowym był i nadal pozostaje Adobe InDesign. To rozbudowane narzędzie, które pozwala przygotować zarówno proste książki, jak i bardzo złożone publikacje: magazyny, katalogi czy czasopisma.

Problemem dla wielu osób, zwłaszcza początkujących autorów, jest jednak model abonamentowy. Obecnie koszt korzystania z InDesigna wynosi mniej więcej od 24 do 30 euro miesięcznie przy płatności rocznej i nawet około 35–40 euro przy płatności miesięcznej. To sprawia, że dla osoby wydającej jedną książkę może to być dość wysoki próg wejścia.

Kilka lat temu na rynku pojawił się Affinity Publisher. Program od firmy Serif szybko zyskał popularność, bo oferował bardzo podobne możliwości w znacznie korzystniejszym modelu jednorazowej opłaty.

Koszt zakupu wynosił od 150 do 500 zł za dożywotnią licencję, a często pojawiały się promocje na cały pakiet Affinity. To ogromna różnica w porównaniu z abonamentem Adobe.

W 2024 roku firma Serif została przejęta przez Canva. To nie oznacza, że Affinity Publisher zniknie. Wręcz przeciwnie, nadal rozwijany jest jako osobna aplikacja desktopowa. Można się jednak spodziewać, że z czasem będzie coraz bardziej integrowany z ekosystemem Canvy.

Po przejęciu program stał się darmowy. Aby z niego korzystać najpierw trzeba zainstalować Affinity. Po zalogowaniu system poprosi o zalogowanie się w serwisie Canva. Trzeba mieć więc utworzone konto w Cnvie. Istnieje jednak ryzyko, że Canva z czasem wprowadzi model subskrypcyjny dla Affinity lub być może będzie on dostępny w płatnych wersjach Canvy.

Affinity czy Indesign

Dla autora najważniejsze jest to, że w obu programach można przygotować profesjonalną książkę. Jeśli masz doświadczenie w pracy z InDesignem, przesiadka na Affinity Publishera nie powinna sprawić większego problemu.

Interfejs i sposób pracy są do siebie zbliżone, a oba programy działają zarówno na systemach Mac, jak i Windows. Dla początkującego użytkownika oba będą jednak wymagające. Trzeba uczciwie powiedzieć, że nie są to narzędzia intuicyjne na poziomie Worda. Na początku liczba funkcji może być przytłaczająca, a nauka zajmuje trochę czasu.

Kluczowe pytanie brzmi: czy warto uczyć się składu samodzielnie? Jeśli planujesz wydać jedną książkę, odpowiedź jest prosta. W większości przypadków lepiej zlecić skład specjaliście. Koszt tej usługi nie jest aż tak wysoki, a oszczędzasz wiele godzin nauki i unikasz błędów, które mogą wpłynąć na jakość publikacji.

Sytuacja wygląda inaczej, jeśli myślisz o wydawaniu większej liczby książek albo budujesz biznes oparty na self-publishingu. W takim przypadku nauka narzędzia do składu zaczyna mieć sens.

Jeśli tworzysz prostsze publikacje, takie jak zeszyty ćwiczeń, kalendarze czy różnego rodzaju workbooki, wtedy Affinity Publisher staje się bardzo atrakcyjnym wyborem, daje dużą swobodę, nie generuje stałych kosztów i pozwala rozwijać się w swoim tempie.

Czy są inne opcje?

W Polsce jednym z pierwszych profesjonalnych programów do składu był Cyfroset, który dziś można traktować raczej jako ciekawostkę z przeszłości. Na początku XXI wieku bardzo popularny był QuarkXPress.

W tamtym czasie był to jeden z głównych standardów w branży. Z czasem jednak jego znaczenie zaczęło maleć, a rynek został praktycznie zdominowany przez rozwiązania Adobe.

QuarkXPress nadal istnieje i ma swoją grupę użytkowników, zwłaszcza w firmach, które preferują licencje wieczyste, ale jego rola jest dziś zdecydowanie mniejsza niż kiedyś. W praktyce więc na ten moment wybór jest między Adobe Indesign a Affinity Publisher.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *